English Español Français Deutsch Italiano Český Polski Русский Română Українська Português Eesti 中文

Współczesna wiedza o Bogu, Ewolucji, sensie życia człowieka.
Metodologia duchowego doskonalenia się.

 
Zajęcia 19
 

Sztuka bycia szczęśliwym/Zajęcia 19


Zajęcia 19

Medytacja wstępna

Ćwiczenia psychofizyczne i taniec “spontaniczny”

Relaksacja

"Patrzenie" przez czakry

Ćwiczenia z ćitrini

Ćwiczenie z orbitą mikrokosmiczną. W procesie wykonywania tych ćwiczeń zobaczymy złocistą świecącą się kulę na podobieństwo maleńkiego Słońca przed twarzą. Od niej płynie ciepło, czułość. Powinno się; ją widzieć również przy otwartych oczach, lecz koncentrować na niej wzroku nie trzeba. Przemieścimy ten skrzep światła do swadhistany, następną “porcję” do muladhary, następnie do innych czakr. Później to światło będzie samorzutnie powstawać w czakrach przy ćwiczeniach z orbitą mikrokosmiczną. W Chinach nazywają je tai chi.

Sawasaną

Część teoretyczna. Materiał teoretyczny dwóch poprzednich zajęć dał nam wiele “pokarmu” do rozmyślań. Po pierwsze, każdy mógł spróbować określić “swoje” stadium. Metodyka jest przy tym następująca: wyodrębnia się cechy odpowiadające każdemu stadium zaczynając od pierwszego i uczciwie zapytuje się samego siebie: “Czy to opanowałem?'', “a to?”, ..a to?” ...

Czasami bywa, że pomimo przejścia ogółem całego stadium pozostały jakieś niedociągnięcia, “długi”. Wtedy trzeba przedsięwziąć środki celem ich usunięcia. Ewentualnie, może pora już by pomyśleć o rozpoczęciu aktywnego opanowywania następnego stadium. Być może potrzeba w tym celu zacząć się uczyć (odpowiednio wybierając kierunek), lub zająć się wychowaniem dzieci (macierzyństwo wyjątkowo sprzyja nabyciu wielu bardzo wartościowych cech), lub dobrać pracę w niezbędnej dla dalszego rozwoju specjalności? Być może, komuś 'bobrze będzie popracować na budowie lub pokopać łopatą ziemię na wsi, komis zbliżyć się dc świata sztuki, komuś innemu pójść wykładać lub zająć się

działalnością administracyjną?

Nie będziemy się jednak zamartwiać, jeżeli znaleźliśmy się nie w siódmym

stadium! Zrozumienie prawidłowości rozwoju duchowego w połączeniu ze specjalnymi sposobami samodoskonalenia pozwala człowiekowi pokonać jedno stadium za drugim w ciągu niewielu lat lub nawet. miesięcy. Byle tylko chcieć... Bardzo dużo dadzą nam te wiadomości dla zrozumienia otaczających ludzi.

Nie tylko dla tego są oni tu potrzebni, aby po prostu nauczyć się kochać ludzi, lecz również po to, aby dokładniej dobierać dla nich odpowiedni rodzaj pomocy.

Zapewne nie wzbudzi już teraz naszej wątpliwości twierdzenie, że dla ludzi, na przykład, drugiej i czwartej lub czwartej i piątej grupy potrzebne są niekiedy środki zupełnie przeciwne. I bieda, jeżeli człowieka czwartego stadium ktoś zacznie “wychowywać” według metodyki przydatnej tylko dla drugiego lub piątego stadium lub będzie wymagać od niego zdolności szóstego! ...

Jeszcze jedna bardzo ważna prawda zrozumiała dalece nie dla wszystkich zawiera się w tym, że pozytywnie rozwijają się właściwie wszyscy ludzie, nie licząc dość rzadkich wyjątków. Po prostu ktoś zdążył zrobić więcej, ktoś mniej, ktoś idzie szybciej, a ktoś wolniej ... Lecz każdy może iść szybko. Byle tylko chcieć ...

Byle tylko chcieć ... Przyjrzyjmy się teraz, co zmusza niektórych ludzi do dokonywania wysiłków i nadzwyczajnych wysiłków, zmierzających do samodoskonalenia, zamiast tego, aby po prostu ,,płynąć z prądem”.

Okazuje się, że dla każdego stadium motywy tego typu działania są różne.

Tak, dla tych, którzy nie przebrnęli przez pierwsze stadium, wewnętrznym bodźcem do zapoczątkowania intensywnego rozwoju może być rozpacz: “Tak więcej żyć nie mogę! Musi być jakieś wyjście! ...”. I jeżeli w porę przyjdzie oczekiwana pomoc — taki człowiek może zrobić bardzo dużo zapoczątkowując oktawę swojej Drogi duchowej.

I pierwsze trzy nuty tej oktawy mogą zostać wzięte dość płynnie. Jednak już, aby przejść w czwarte stadium, znowu będą potrzebne nadzwyczajne wysiłki i pomoc z zewnątrz. Na przykład silny pęd do wiedzy doprowadza do spotkania z odpowiednimi książkami, ludźmi, ideami ... Opanowanie czwartego stadium musi być sprzężone z intensywnym rozwojem zespołu czakr ośrodka emocjonalnego, przede wszystkim anahaty. Może to zostać osiągnięte zarówno drogą naturalną, na przykład, przez miłość do własnego dziecka, lub też dzięki specjalnym sposobom “przyśpieszonego” rozwoju, takim, jakim posługujemy się w trakcie naszego kursu.

Jeszcze jeden "punkt krytyczny” Drogi — to jest przejście z szóstego stadium w siódme. Jest on uwarunkowany tym, że ludzie, którzy osiągnęli sukcesy pod względem społecznym łatwo mogą się znaleźć w niewoli takich namiętności jak duma i próżność, pogoń za pieniędzmi i sławą. W takim przypadku tylko rozpacz wynikająca z uświadomienia sobie iluzoryczności celów swoich namiętności i pragnienie zyskania Harmonii i Miłości doprowadzają do poszukwania wyjścia z tej ślepej uliczki. Pomoc wówczas z zewnątrz powinna doprowadzić jakby do powtórnego i szybkiego przejścia stadium harmonii, bez czego niemożliwe jest wejście w siódmy stopień.

Innym motywem dla rozwoju będzie być może pragnienie stania się silnym fizycznie i duchowo.

Jeszcze innym — dążenie do jeszcze lepszego pomagania ludziom ...

Nie ma uniwersalnych motywów i nie ma uniwersalnych konkretnych metod doskonalenia dla wszystkich ludzi. Trzeba więc dobrze się w tym orientować, aby nasza pomoc była skuteczna.

<<< >>>
 
Strona gіуwnaKsi№їkiArtukuіyFilmyFotogalerieWygaszacze ekranuNasze stronyLinkiO nasKontakt